Karolina Ośka, Michał Czech

Karolina i Michał po przejściu “Golden Gate” na El Capitanie (fot. arch. K. Ośka i M. Czech)

Jeśli słyszymy Sakwa, KS Korona i Grupa Młodzieżowa PZA to najpewniej będzie między innymi o kolejnym sukcesie w górach Karoliny i Michała. Oboje to dobrzy wspinacze skalni, ale pazura pokazali przede wszystkim w zespole.

W 2017 r. dokonali klasycznego przejścia drogi Freerider (VI 5.13a), biegnącej głównym spiętrzeniem El Capitana w Yosemite. Zrobili to jako drugi polski zespół. Już wtedy byli pewni, że wrócą do słynnej Doliny po coś bardziej ambitnego. Słowa dotrzymali, a w międzyczasie „zgrywali się” w Alpach, gdzie poprowadzili L’or du temps 7c+ na Grand Capucin. Do Yosmite zawitali ponownie w tym roku i pokonali Golden Gate 5.13b. To najtrudniejsza droga klasyczna przebyta przez polski zespół na ścianie El Capitana.

Karolina i Michał mają także wiele dróg zrobionych z innymi partnerami. W 2016 r. Karolina połączyła siły z Łukaszem Dębowskim na Filarze Kantabryjskim (8a+, 500 m) na Naranjo de Bulnes. Z kolei Michał w tym roku w zespole z Kacprem Tekielim wytyczył Winter in Norway like summer in Tatry (VII-, 600 m) na Goksøyra w Norwegii. Także w tym sezonie, z Gabrielem Korbielem i Kubą Kokowskim, pokonał legendarną Divine Providence (7b+, 900 m), najtrudniejszą drogą wyprowadzającą na wierzchołek Mont Blanc (4810 m).