Robert Jasper

Pochodzący ze Szwarcwaldu alpinista światowej klasy, przewodnik wspinaczkowy i narciarski. Urodził się w 1968 r. Tytuł alpinistycznego “dziesięcioboisty” zawdzięcza szerokiej liście ekstremalnych, często solowych lub pierwszych klasycznych przejść. Jego działalność eksploracyjna zaowocowała powstaniem wielu trudnych i długich dróg. Część z nich, jak chociażby Flying Circus, szybko zyskała miano klasyków. Podziw budzą także mikstowe i lodowe przejścia Jaspera.

Robert Jasper podczas ostatniej wyprawy na Grenlandię (kadr z film “Allein”)

Swoimi przejściami alpejskimi Jasper niejednokrotnie wyznaczał nowe standardy, jednak wyjątkowe uznanie budzą jego dokonania solowe. Samotność w górach pociągała go od najmłodszych lat. W wieku 20 lat Robert miał już za sobą ponad 100 solowych przejść na północnych ścianach Alp. Niektóre z tych wspinaczek prowadziły nowymi drogami.

W 1991 r. po raz pierwszy Jasper wzbudził sensację w środowisku i mediach, pokonując solo i w rekordowym czasie trzy największe północne ściany Alp, słynną trylogię alpejską: Eiger, Matterhorn i Grand Jorasses.

W 2003 r. magazyn “Klettern” uznał Roberta Jaspera za najlepszego mikstowego wspinacza na świecie. Patrząc na listę jego wcześniejszych (a także późniejszych) przejść, łatwo zrozumieć dlaczego. Oto niektóre z nich:

  • Trai de lune – pierwsza droga o trudności M8+ w Europie, 1997 r.;
  • Symphonie de Liberté 8a – wytyczenie i przejście nowej drogi, w 1999 r. była to najtrudniejsza linia na północnej ścianie Eigeru;
  • Flying Circus M10; No Limits M13; Mission Impossible M11; Beta block Super WI7, Batman M12, Superman M13+;
  • przejście nowej drogi Freedom (1000 m, VIII-, A2, M5+) solo, w stylu alpejskim w ciągu 5 dni;
  • pierwsze solowe przejście drogi Spit Verdonesque (VIII-, A1), w 4 godziny;
  • solowe przejście drogi Abominette (700 m, VI, 85°) na filarze Frêney w 13 godzin;
  • rekordowe przejście Le Linceul / Całun (V, 80°) na Grandes Jorasses w czasie 2 godzin i 20 minut;
  • pierwsze klasyczne przejście drogi uważanej za jedną z najtrudniejszych mikstowych wspinaczek w Alpach – No Siesta (1100 m, VI+, M8, E5) w ciągu trzech dni w stylu alpejskim wraz z Markusem Stoferem;
  • poprowadzenie mikstowej Ritter der Kokosnuss (M12, WI5, 165 m) w całości na własnej asekuracji;
  • pierwsze klasyczne przejścia Direttissimy Japońskiej 8a M5 i Direttissimy Harlina M8, 7a, E5 – na Eigerze;
  • przejście pretendującej do miana najtrudniejszej skalnej drogi na Eigerze Odyssee (8a+, 1400 m) wraz z Rogerem Schälim i Simonem Gietlem;
  • pierwsze klasyczne przejście Sebastien Gay Memorial Route (1000 m, M8) na północnej ścianie Matterhornu, wraz z Rogerem Schälim.
Robert Jasper podczas ostatniej wyprawy na Grenlandię (kadr z film “Allein”)

Z biegiem lat Jaspera coraz bardziej pociągały wyprawy w dzikie i trudno dostępne regiony górskie. Przy tym zawsze starał się wspinać na najwyższym możliwym poziomie: w Himalajch, Patagonii, na Alasce czy Ziemi Baffina. Na szczególną uwagę zasługują:

  • najszybsze wejście na Cerro Torre w czasie 16,5 godz – drogą Maestri Route;
  • podwójne wejście na Denali (różnymi drogami) w ciągu 4 dni;
  • przejście nowej drogi Gone with the wind (7c+, M5, A2), wraz ze Stefanem Glowaczem na Cerro Murallòn w 2005 r. (za ten wyczyn był nominowany do Złotego Czekana);
  • trwająca 4 tygodnie wspinaczka na Nuptse East 7804 m (2000 m, 90 °, VII, A3). Jasper dotarł na szczyt filara, Diamond Tower, jednak wiatr wiejący z prędkością 200 km/h uniemożliwił wejście na szczyt;
  • prawdopodobnie czwarte wejście na Cerro Standhardt, drogą Exocet;
  • bigwallowe przejście północnej ściany Vagakallen w Norwegii, drogą Freya (9, A3 +, 900 m);
  • niemal udana próba odhaczenia drogi Nuvualik (VI 5.10+ A3) na Ziemi Baffina, Robert Jasper i Stefan Glowacz przeszli trudności 7b+ i M6, jeden odcinek skały pokrytej warstwą lodu pokonali hakowo (A1);
  • solowe przejście 11-wyciągowej drogi Meltdown 7a+ na Eigerze.

W zeszłym roku Jasper odbył trwającą 28 dni wyprawę na Grenlandię, gdzie dokonał klasycznego przejścia drogi Stonecircle (7c, 450 m) na Molar Spire. Po powrocie powiedział:

Często w życiu rzeczy najbardziej istotne są trudne i wymagające. Dlatego je zapamiętujemy. Podczas tej wyprawy docierałem do granicy możliwości. To był wielka przygoda we wspaniałym otoczeniu! Absolutny szczyt. Doświadczyłem wielu wartościowych rzeczy. Absolutny klejnot w moim życiu!

Robert Jasper był już w 2010 r. gościem Krakowskiego Festiwalu Górskiego. Przy tej okazji wybrał się w Tatry, gdzie przeszedł m.in. drogę Ganja M8+ i Fat Boy Slim M8+.

Michał Gurgul


Projekcja film Allein i spotkanie z Robertem Jasperem zaplanowana jest na piątek, 6 grudnia, godz. 19.55-20.25.