Barbara Zangerl

  /    /  Barbara Zangerl

Barbara Zangerl będzie gościem 23. Krakowskiego Festiwalu Górskiego (6-7 grudnia). Koniecznie musicie zajrzeć do Centrum Kongresowego ICE!

37-letnia Austriaczka to jedna z najbardziej cenionych kobiet parających się wspinaniem. Nieprzypadkowo otrzymała w tym roku Nagrodę im. Paula Preussa. To cenne i prestiżowe wyróżnienie przyznawane jest od 2013 roku za wybitne osiągnięcia w alpinizmie i wspinaczce klasycznej. W uzasadnieniu jury napisało: „za poszerzanie granic kobiecego sportu”. I wszystko jasne.

Barbara Zangerl z Nagrodą Paua Preussa, po lewej Alex Huber (fot. @eventoplena_de)

I rzeczywiście, dorobku Austriaczki nie da się zamknąć w jednej szufladce, bo równie znakomite przejścia robi w górach, co w skałach, a dodatkowo może poszczycić się nietuzinkowymi prowadzeniami na niwie tradowej. O dokonaniach Barbary pisaliśmy przy okazji jej wizyty na Krakowskim Festiwalu Górskim w 2020 roku (wtedy z przyczyn pandemicznych w formule online). Przypominamy je w pigułce i dodajemy przejścia z ostatnich pięciu lat. A jest co wymieniać.

***

Europejskie wielowyciągowe klasyki

Do kilkusetmetrowych ścian zapałała miłością kilkanaście lat temu. I szybko wskoczyła na poziom dla wielu nieosiągalny. Rozkręcała się powoli, najpierw padały klasyki z półki, nazwijmy, must have: Hotel Supramonte 8b (2011), Délicatessen 8b (2012), Super Cirill 8a/8a+, 200 m (2012) czy poważniejsze wyzwanie End of Silence8b+ (2012). Później było już coraz lepiej, Austriaczka nie schodziła z wysokich rejestrów, czego przykładem było przejście pełnej Trylogii Alpejskiej, po End of Silence padły Silbergeier 8b+ (2013) i Des Kaisers neue Kleider8b+ (2013). Kolekcję alpejskich sław przypieczętowała tytułem pierwszej kobiety, która skompletowała Trylogię.

Jedziemy dalej. W roku 2015 roku na konto Austriaczki wpada wizytówka Cima Ovest – Bellavista  8b+, i na dokładkę rzadkie przejście Unendliche Geschichte 8b+ w Rätikonie. W 2018 przychodzi czas na Sangre de Toro 8b+ w Alpach Bawarskich, a w 2019, także tam, poddaje się jej Zeit zum Atmen 8b/8b+. Sezon 2020 to z kolei Kampfzone 8c – znów Rätikon, smaczku dodaje fakt, że w finalnym przejściu towarzyszył Babsi sam autor Beat Kammerlander.

Barbara Zangerl na „Sangre de Toro” 8b+, Rote Wand (fot. Paolo Sartori)

Ostatnie dwa lata to znów porcja wytrawnych wielowyciągowych przejść z naciskiem na Rätikon: The Gift 8c (2024) i Seventh Direction 8c (2024) – Zangerl i Jacopo Larcher robią pierwsze i drugie powtórzenia obu dróg autorstwa Alexa Lugera. W 2025 Rätikon na bis i pierwsze klasyczne przejście Next Generation8b+ (linię otworzyli 2018 roku Pio Jutz, Christian Fritz, Klaus Müller i Christof Thaler, ale nie udało im się przedrzeć klasycznie przez kluczowy wyciąg).

Babsi Zangerl na „Freerider” (fot. HighPoint Productions)

Dolina Yosemite

Yosemite to opasłe tomisko w górskiej karierze Zangerl, a jeden z akapitów – Freerider VI 5.13a trzeba zapisać złotymi zgłoskami. W 2024 roku Austriaczka jako pierwszy wspinacz w historii pokonała tę legendarną drogę fleszem, prowadząc wszystkie wyciągi. Liną związała się ze swoim stałym partnerem Jacopo Larcherem, który zresztą także był bliski przejścia FL.

Austriaczka:

Wspinanie onsajtem lub fleszem oznacza, że masz tylko jedną szansę – a na tysiącmetrowej ścianie presja jest jeszcze większa. Wciąż nie mogę uwierzyć, że nie ani razu nie odpadłam na Freeriderze. Czuję się niesamowicie szczęśliwa i zaskoczona.

W tle, choć przecież to także osiągnięcia dużego kalibru, pozostają takie yosemickie przejścia jak: El Niño 5.13c, Zodiac 5.13d, Magic Mushroom 5.14a (linię o tej samej nazwie Zangerl zrobiła w 2018 roku na północnej ścianie Eigeru – 7c+, 600 m), Pre-Muir 5.13d czy wreszcie The Nose – w 2019 roku, 26 lat po historycznym przejściu Lynn Hill, Austriaczka dokonała pełnego klasycznego przejścia. Jej partnerem był… oczywiście Jacopo Larcher – oboje prowadzili kluczowe wyciągi (taki styl pokonywania dróg najczęściej wybierają).

Babsi Zangerl i Jacopo Larcher na „Freerider” (fot. HighPoint Productions)

Karakorum, Pakistan

Rok 2022 i znów światowej klasy przejście. Zangerl z Larcherem dokonali trzeciego klasycznego przejścia Eternal Flame 7c+, 650 m. 24 wyciągi na skalnej turni Nameless Trango Tower w Karakorum to droga emblematyczna, o której słyszał, a przynajmniej powinien, każdy górki wyjadacz.

Po przeprawie przez Eternal Flame Zangerl pisała:

Marzenie się spełniło!
Niesamowita linia biegnąca na oszałamiającej Trango Tower o wysokości 6240 m.
Sekwencja pięciogwiazdkowych wyciągów, jakie wcześniej rzadko widywaliśmy, z kluczową długością powyżej 6000 m. Co za podróż!
Jesteśmy oboje wyczerpani i spaleni słońcem, ale też bardzo szczęśliwi, że przeszliśmy tę ikoniczną drogę bez odpadnięć.

Barbara Zangerl, Trango Tower Barbara Zangerl (fot. Paolo Sartori)
Barbara Zangerl, Trango Tower (fot. Paolo Sartori)

Kilka słów o słynnym gigancie. Wytyczyli go w 1989 roku Kurt Albert, Wolfgang Güllich, Christof Stiegler i Milan Sykora, oceniając trudności na VI, 7b+ A2. Na pełne uklasycznienie droga czekała całe lata, swoją cegiełkę dołożyli Denis Burdet, Nicolas Zambretti i Toni Arbones, którzy uklasycznili w 2003 roku dwa z czterech wyciągów hakowych, i bracia Iker i Eneko Pou, wytyczając w 2005 roku wariant do kluczowego 10. wyciągu. Ostatecznie latem 2009 roku pierwsze klasyczne przejście (z czterema wyciągami do oryginalnej linii) ogłosili Alex i Thomas Huberowie. W 2022 roku klasyczne przejście dołożył Hiszpan Edu Marín.

Trad

Cóż, znów lista petarda. Prinzip Hoffnung 8b/b+ w Vorarlbergu, Achemine E9 6c w Dumbarton, Muy Caliente E9 6c w Pemborke, Gondo Crack 8c w Cippo, The Path 5.14R w Lake Louise czy wreszcie prawdziwy hicior – Greenspit 8b+ w Valle dell’Orco. To wybrane przejścia na własnej zrobione przez Austriaczkę już dawno. W ciągu ostatnich latach dodała kilka kolejnych, w tym przynajmniej dwa, które plasują ją w ścisłym topie tradowców.

W 2023 roku Zangerl przechodzi Meltdown 5.14c/8c+ w Yosemite. Cieniutką, przewieszoną rysę w pobliżu Cascade Falls jako pierwsza pokonała w 2008 Beth Rodden. W tamtym czasie, i również dziś, był to wyczyn imponujący, a jakiej miary dzieło stworzyła Amerykana niech świadczy fakt, że w ciągu następnych piętnastu lat Meltdown powtórzyło zaledwie dwóch wspinaczy, Carlo Traversi (2018) i Jacopo Larcher (2022). Austriaczka dołożyła czwarte przejście, które uznała za swoje największe tradowe osiągnięcie. W tym samym sezonie do łańcucha doszedł jeszcze piekielnie utalentowany Connor Herson.

Barbara Zangerl na „Meltdown” 8c+, Yosemite (fot. Ben Neilson)

W kolejnym sezonie Austriaczka znów wstawia się do yosemickiej legendy. Tym razem obiera za cel Magic Line 5.14c/8c+, ponad trzydziestometrową rysową linię przy wodospadzie Vernal Falls. W 1996 roku otworzył ją w stylu PP Ron Kauk, a w 2018 roku pięknie rodzinną tradycję pociągnął jego syn Lonnie Kauk, pokonując drogę z zakładaniem asekuracji podczas prowadzenia. Przy okazji docenił kunszt ojca i zasugerował podniesienie trudności z 8c na 8c+.

Babsi:

Szczerze mówiąc, to właśnie tego typu drogi sprawiają, że jeszcze bardziej doceniam wspinanie. Każde wyzwanie, każda porażka – wszystko to wzbogaca tę podróż, a lekcje wyciągnięte po drodze są bezcenne.

W międzyczasie, w 2021, Austriaczka wspięła się jeszcze na Le Voyage E10 7a (8b+) Jamesa Pearsona we francuskim rejonie Annot.

We wrześniu tego roku Zangerl pojechała spróbować sił na Crown Royale Pete’a Whittakera na ścianie Profilveggen w Jøssingfjord. To ekstrem z najwyższej tradowej półki, sięgający 100 metrów i wyceniony przez Brytyjczyka na 9a. Tym razem Austriaczka nie dała rady, skończyło się kontuzją pleców. Do Norwegii zamierza jednak wrócić i dokończyć arcytrudny projekt.

Skały

Do tego roku Zangerl miała już za sobą przejścia z poziomu 9a, w tym Speed intégrale w Voralpsee, Instructor (8c+/9a) w Vorarlbergu i Sprengstoff w Lorünser Wändle. Wiosną 2025 wskoczyła szczebelek wyżej, prowadząc Bombardino 9a+ na ścianie Hotel Olivio w Bus de la Stria (Arco). To linia ubezpieczona przez Alfredo Webbera, a projekt rozwiązał nieoceniony Adam Ondra. Austriaczka po przejściu zamieściła taki oto wpis:

Wzloty, upadki, zwątpienia, małe przełomy. To uczucie oddania wszystkiego za coś, nawet jeśli to „tylko” mała wspinaczka! To było niesamowite i wiele dla mnie znaczy!

Barbara Zangerl na „Bombardino” 9a+ (fot. Jacopo Larcher)

Gdzie kończą się granice możliwości Barbary Zangerl? Nie sposób powiedzieć. Austriaczka to wybitna postać światowego wspinania i nie ma w tym krzty przesady. Dodatkowo tworzy wspaniały team z Jacopo Larcherem, którego także spotkacie na tegorocznym KFG. O wspaniałym dorobku Włocha przeczytacie w osobnym tekście.

Dorota Dubicka / wspinanie.pl